Pierwszy samochód

Kupując pierwszy samochód należy się poważnie zastanowić. Wybór pierwszego samochodu jest znacznie trudniejszy niż wybór kolejnego auta, gdyż tak naprawdę nie wiemy czego oczekujemy po samochodzie.Osoba posiadająca już auto wie że następne auto musi być przykładowo:

  • mniejsze lub większe
  • oszczędniejsze lub zużycie paliwa nie odgrywa znaczącej roli – małe przebiegi
  • mniej awaryjne lub bardziej awangardowe
  • szybsze – bo brakuje mocy, wolniejsze – gdyż i tak moc nie jest wykorzystywana

Nie posiadając własnego samochodu często nie masz pojęcia o wydatkach z nim związanych. A jeśli masz nie wiesz czy będziesz gotów/gotowa ponosić te wydatki, czy zwyczajnie po pewnym czasie nie będzie szkoda Ci pieniędzy bo będziesz chciał lub chciała przeznaczyć je na inny cel.

Nie ma jednej określonej reguły stanowiącej o tym jaki powinien być nasz pierwszy samochód. Jak w przypadku każdego samochodu – nie tyko pierwszego – najwięcej zależy od tego czego od niego wymagamy.

Nie jest powiedziane że pierwszy samochód musi być najprostszy z możliwych, z małym, słabym silnikiem i możliwie najmniej skomplikowany – jeśli interesujesz się motoryzacją i po prostu chcesz mieć w swoim samochodzie wszystkie te „bajery”: elektryczne szyby, klimatyzację, tempomaty itp a za to lubisz pogrzebać przy samochodzie to nie kupuj na siłę auta prostego: pozwól sobie kupić samochód lepiej wyposażony ale starszy i nie oszukujmy się bardziej awaryjny, w który trzeba będzie włożyć więcej pieniędzy.

Dlaczego zazwyczaj mówi się że pierwszy samochód nie powinien być zbyt szybki?

Powód jest prozaiczny. Młody kierowca, młody wiekiem jak i również taki który nie przejechał jeszcze 50 000 – 100 000 km (tak, tak zdobywanie doświadczenia trwa „troszeczkę” dłużej niż kurs prawa jazdy), nie ma za sobą jazdy w zimie, wielu godzin jazdy nocą, wielu kilometrów w koleinach i przejechanych setek skrzyżowań nie powinien jeździć szybko. Groźne jest także okazjonalne wykorzystywanie mocy auta przez takiego kierowcę ponieważ może skończyć się groźnym wypadkiem pozbawiającym jego a być może kogoś jeszcze zdrowia.

Zagrożenie to jednak nie jedyny powód. Samochodem ze słabym silnikiem nauczysz się prawidłowo wyprzedzać (redukować bieg, brać rozpęd), zmieniać biegi tak by szybko przyśpieszać bez narażania nikogo na utratę zdrowia. Po prostu autem słabym będziesz jeździł na maksimum jego możliwości ale dzięki temu nauczysz się optymalnej zmiany biegów i płynnej jazdy. W mocnym samochodzie musiałbyś jeździć po torze a nie w normalnym ruchu ulicznym by móc to opanować tak szybko.

Samochód szybszy to także większy koszt przejechania każdego km, także jeśli jedziesz naprawdę spokojnie (tak jak powinien jeździć świeży kierowca). Skoro do tej pory nie miałeś żadnych wydatków związanych z samochodem łatwiej będzie ci udźwignąć małe niż duże wydatki. Można tez jednak powiedzieć że lepiej od razu wejść pod rynnę by uodpornić się a potem wydatki w bardziej oszczędnym samochodzie nie zaskoczą nas.

Reasumując jednak: pierwszy samochód nie powinien być zbyt szybki.

Co to jednak znaczy? Powiedzmy powyżej 11 sekund i nie osiągający 200 km/h. Wolniejszy oczywiście będzie lepszy…

Pierwszy samochód: mały czy duży?

Świeży kierowca najlepiej uczy się jeździć… gdy jeździ sam. Towarzystwo czy to rówieśników (jeśli chodzi o osoby młode) czy rodziców źle wpływa na skłonność do nauki jazdy. Również popełnione błędy odbijają się traumą która potem powoduje stres i trudniej jest się czegoś nauczyć. By nauczyć się jeździć przy kimś trzeba być naprawdę wyluzowanym. Każdy km przejechany osobno liczy się jak 5 km przejechane z pasażerem. Sztukę parkowania również łatwiej opanować małym samochodem. Mając mniejszy samochód niż przeciętna istnieje duża szansa że zaparkujemy w miejscu gdzie przed chwilą stał kto inny – statystycznie mamy mniejsze auto ale przez statystycznie mniejsze umiejętności parkowania trudność będzie podobna.

Po co więc młodemu kierowcy duże auto? Chyba że zamierza kogoś wozić lub ma takie hobby i takie auto mu się podoba. Czemu nie?

W innym przypadku jednak pierwszy samochód powinien być mały.

Pierwszy samochód: drogi czy tani?

Drogi czy tani to pojęcie względne. Drogi to na pewno taki, który kosztuje więcej niż roczne wynagrodzenie nabywającego ten pojazd, drogi jest również wtedy gdy odkładaliśmy na niego dłużej niż 3 lata.

Pierwszy samochód nie powinien być drogi. Jeśli w Twoim budżecie na pierwsze auto znajduje się X pieniędzy najlepiej wydaj… 1/2 X. Dlaczego?

  • brak stresu przy ew obiciach, zarysowaniach itp
  • pierwsze km już wystarczająco mocno stresują – nie możesz się jeszcze dodatkowo martwić że uszkodzisz swoje „oczko w głowie”
  • wydatki związane z autem są stałe – jeśli dopiero zaczynamy je ponosić zostawmy sobie bufor w budżecie by łatwiej byłoby nam zacząć płacić na nowego „członka rodziny”

Pierwszy samochód używany: sprawny technicznie czy z pięknym lakierem?

Kupując pierwsze auto używane mając do wyboru dwa: jedno całkowicie sprawne technicznie ale poobijane a drugie: z pięknym lakierem ale z licznymi wadami technicznymi wybierzmy to pierwsze. Kierowca winien uczyć się jeździć na samochodzie sprawnym technicznie inaczej później nauczy się jeździć samochodem niesprawnym i nawet nie będzie zauważał usterek. Samochód któremu np. sam gaśnie silnik nie jest dobry do nauki jazdy. Będzie dodatkowo stresował.

Czy koniecznie musi być poobijany? Nie musi. Uczmy się tak jeździć by nie powodować stłuczek, jeśli jednak pierwsze auto ma być niepoobijane kosztem stanu technicznego trzeba wybrać co jest ważniejsze.

2 odpowiedzi na „Pierwszy samochód

  1. Magg pisze:

    Ja uwazam ze pierwszy nie powinien byc
    – zbyt mały bo sie nie nauczysz jezdzic niczym normalny (wszystko bedzie zawsze ZA DUŻE)
    – zbyt wolny – bo wsiądziesz do mocniejszego i od razu sie rozwalisz
    – zbyt nowy – bo potem autem starszym niz 3 lata bedziesz sie bal jechac po bulki bo cos skrzypi a nie wiadomo jakim bedziesz musial jezdzic w przyszlosci, kryzys…
    – zbyt nietypowy i ostentacyjny (np. bmw, kabriolet albo smart) bo bedziesz na jezykach u wszystkich
    – zbyt drogi ani zbyt tani…

    idealne pierwsze auto to np. 10 letni ford focus. za 10 – 12 kzł kupisz w miare fajnego, w sensie stan techniczny, jak bedzie obity a bedzie mial mniejszy przebieg, albo przerysowany ale lepiej serwisowany to tylko na plus – wygladem nie ma sie co przejmowac. Aha i nie polecam silnika 1.4 ZETEC, bo za wolny nawet dla poczatkujacego. To silnik dobry dla dziadka ktory juz nie jedno ferrari ujezdzal a teraz ledwo chodzi to kupil focusa 1.4 🙂

  2. Robert - student chemii, UJ w Krakowie pisze:

    Na pierwszy samochód najlepszy jest Fiat 126p – mówię poważnie. Nauczysz się pokory na drodze i podstaw mechaniki, np. przy okazji wymiany łańcucha rozrządu który w tym sympatycznym pojeździe psuje się często. Koledzy się ze mnie śmiali jak przyjechałem takim samochodem na pierwszym roku studiów a koleżanki nie chciały bym je podwoził. Wolały 12 letniego Golfa kolegi a Astre II koleżanki. Teraz nauczyłem się naprawiać samochody i inne pojazdy i latem jeżdżę Suzuki Banditem którego kupiłem bardzo tanio a zimą BMW E38 740i V8, któremu zrobiłem samodzielnie silnik w garażu przez wakacje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *