Ile kosztuje malowanie samochodu

Czasami przy znacznych uszkodzeniach lakieru nie opłaca się malować połowy lub 3/4 samochodu. W takim przypadku lepiej pomalować całe auto.

Koszt malowania samochodu to około 2500 – 5000 zł. Jest on zależny od wielu czynników:

  • czy samochód ma lakierowane zderzaki (plastikowych, nielakierowanych się nie maluje, chyba że ktoś chce zmienić wygląd samochodu)
  • czy trzeba malować górną część drzwi (na wysokości okna) – w wielu autach jest to element nie do pomalowania

W koszcie malowania samochodu nie ujmuje się kosztu napraw blacharskich, usunięcia rdzy, ubytków elementów karoserii, wspawania elementów typu błotnik tylny, reperaturki itp.

5 odpowiedzi na „Ile kosztuje malowanie samochodu

  1. Jurek pisze:

    brat za malowanie w aso bmw placił 18 000 zł… sam lakier kosztował kilka tysięcy zł

  2. Maciej pisze:

    To ładnie cie wyje#@ali

  3. Karol pisze:

    uslugi lakiernicze podrozaly ostatnio sporo jeszcze 3 lata temu malowalem blotnik za 220 pln teraz w moim miescie nie ma nikogo kto chwyci sie malowania nowego elementu za mniej niz trzy stowy!

    nie dziwie sie jeden bo lakiernicy co robili za 150 – 250 pln element juz dawno wyjechali albo za granice albo do szpitala na odwyk lub choruja na choroby zwiazane z praca… oczywiscie wiek emerytalny 67 lat dotyczy rowniez lakiernikow…

    • Mariusz Lakiernik z Niemiec pisze:

      Masz rację. Sam robiłem w Polsce, miałem własny warsztat. Robiłem 250 od elementu same materiały wychodziły 100 zł. Dobry pistolet też kosztuje. Czasami była praca po nocach a rodzinę ciężko było utrzymać. Klienci narzekali nie raz nawet reklamowali usługę bo po tygodniu zauważyli niewielki zaciek i byłem tak naprawdę w plecy…
      Tu w Niemczech zarabiam 1800 EURO na rękę. Fakt wynajęcie mieszkania jest drogie ale i tak lepiej to wychodzi niż w PL.

  4. Defi pisze:

    Malowanie nowego samochodu po wypadku może się opłaca. Malowanie starego, którego wzięła korozja nie opłaca się kompletnie. Wiem bo miałem i malowałem. Pacjent to Laguna I. Dużo mi było z tego, że w 2009 roku zapłaciłem 2000 zł za naprawę progów, malowanie błotników i drzwi. W 2013 roku wyglądało to już podobnie jak przed robotą… fakt, że samochód miał wtedy prawie 20 lat, ale w stare inwestować się nie opłaca chyba że to Amerykański Muscle car :)
    Nowy Peugeot 208 sprawił mi więcej radości z użytkowanie i licząc sumarycznie czas i pieniądze na utrzymanie starego grata kosztuje mnie mniej, szczególnie że po 5-ciu latach jazdy będzie przedstawiał jeszcze dość sporą wartość a laguna poszła za tysiąc złotych…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


cztery × = 4

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>