Bezkompromisowe coupe: używane BMW 650 (E63)

Mając kilkadziesiąt tysięcy złotych na koncie, można kupić nie bardzo stare jeszcze coupe bardzo prestiżowych marek. Jedni szukają samochodu komfortowego, inni samochodu szybkiego. Ci pierwsi wybierają różne marki a ci drudzy z reguły kupują używane Porsche 911, których coraz więcej jest na drogach.

Szybki i wygodny

Tak można opisać BMW 650. Pierwszą setkę osiąga już 5,5 sekundy (wersja ze skrzynią manualną 0,1 sekundy krócej). Komfort jazdy nie ustępuje wiele zaworowemu w tej kategorii BMW serii 7. Tak samo jak powyższa limuzyna, BMW serii 6 posiada system Dynamic Drive.

Ten wpis został opublikowany w kategorii BMW. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Bezkompromisowe coupe: używane BMW 650 (E63)

  1. Ireneusz E93 pisze:

    No fajne autko ale na porządny egzemplarz trzeba wyłożyć minimum sto tysięcy, za połowę tej sumki nie warto kupować bo można kupić tylko skarobnkę.

  2. Heb pisze:

    Problem jest taki, że jak na dzisiejsze czasy ten samochód jeszcze WYGLĄDA ale nie jedzie.

    Majac 90 tysięcy mogę kupić lekko zajechane 645 Ci. Ale trójka 335i będzie szybsza, nowsza, tańsza w naprawie i mniej ostentacyjna…

  3. Maxi pisze:

    Też posiadam BMW tylko, że piątkę. Gdyby była kasa na drugi samochód w takiej cenie to kupuje 6-tke bez zastanowienia. To pewna inwestycja, zerowa utrata wartości do tego momentu. Wystarczy sprawdzić w jakiej cenie są stare 6-tki i 8-ki.

    Niestety samochód w zakupie dość drogi, nadwozie niepraktyczne a znalezienie diesla, jedynego w tym aucie: 635dA graniczy z cudem. Gaz oczywiście w takim aucie odpada.

  4. Tet pisze:

    Piękny wóz, ale przekładnie zamulają go w praktyce sakramencko. 6 biegów to zwyczajnie za mało tym bardziej że na ostatnim jeździ się tu 250 km/h nie da się wykorzystać mocy.

    Silniki benzynowe ok, R6 w 630i fajnie mruczy, ale żłopie w mieście 14 litrów benzyny a spod skrzyżowania objeżdżam go pięknie moim paskiem 2.0 TDI BMT DSG 4MOTION 240 KM, który na CPN-ie połyka połowę z tego.

    Fajne auto… ale to już powoli klasyk.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *